• Treningi
  • Testy
  • Dieta
  • Wydarzenia
26 Stycznia 2021

Węgiel w „terenie” ? Recenzja The North Face FLIGHT VECTIV

Węgiel w „terenie” ? Recenzja The North Face FLIGHT VECTIV

To będzie z pewnością jeden z modeli butów, który narobi sporo szumu w trailowym segmencie rynku biegowego. Utrzymywane w ścisłej tajemnicy prace projektowe trwały prawie dwa lata, a przez rok od powstania pierwszych, testowych egzemplarzy, nie można było o tych butach nic napisać, ani publikować żadnych zdjęć.

Ale w końcu nadszedł moment światowej premiery, a osiągnięty rezultat pokazuje, że warto było tak długo czekać, gdyż model Flight Vectiv okazuje się butem znakomitym.

Marka The North Face od zawsze była kojarzona z outdorem, czyli terenowo - górską przygodą, niekoniecznie biegową, a jej produkty były synonimem najwyższej jakości wykonania i trwałości. Teraz ma się to istotnie zmienić, co oznacza, że super jakość pozostaje niezmienna, natomiast wysiłki firmy zostaną skoncentrowane na zaoferowaniu biegaczom trailowym na całym świecie butów, które sprostają ich najwyższym wymaganiom. I bez wątpienia, model Flight Vectiv takim właśnie butem będzie, co mogę potwierdzić po wielu kilometrach przebiegniętych w tychże butach. Swoje wrażenia spisałem poniżej.

Wygląd

Zacznę od tego, że Flight Vectiv jest butem naprawdę ładnym i może się podobać. Ma smukłą, ładnie wyprofilowaną sylwetkę, która wcale nie przypomina masywnej, ciężkiej, a czasem wręcz topornej bryły typowego buta trailowego innych marek. Jego nieco zaokrąglone kształty nadają mu aerodynamicznej lekkości i wrażenia potencjalnej szybkości, a wszystkie elementy buta zostały wykonane z najwyższej jakości materiałów i z wielką dbałością o niemal każdy detal.

The North Face Flight Vectiv

W tym bucie nic się nie odkleja, nie widać też żadnych skaz produkcyjnych, ani jakichkolwiek niedoróbek. Flight Vectiv wygląda jakby dopiero co wyszedł spod igły. I co ważne, tak samo dobrze prezentuje się po przebiegnięciu wielu trailowych kilometrów, co miałem przyjemność samemu sprawdzić, gdyż pierwszą, jeszcze testową parę tych butów otrzymałem do testowania blisko rok temu.

Cholewka

W mojej opinii na wyrazy uznania z pewnością zasługuje cholewka Flight Vectiv, którą uważam za jedną z najlepszych w jakich miałem okazję biegać. Jest nie tylko bardzo precyzyjnie wykonana, ale także nieprzeciętnie lekka i doskonale oddychająca.

Zastosowano w niej dwa boczne panele wykonane z matryx, czyli niezwykle mocnego materiału, składającego się z trzech rodzajów włókien syntetycznych – kevlarowych, carbonowych i monofilamentowych. W rezultacie, matryx jest ogromnie wytrzymałym materiałem, odpornym na ścieranie i rozdzieranie, dzięki czemu zapewni skuteczną ochronę w najbardziej wymagających warunkach terenowych.

The North Face Flight Vectiv

Warto również podkreślić, że jest materiałem bardzo lekkim, cienkim oraz elastycznym i w żaden sposób nie wpływa na zwiększenie wagi buta. Ba! Wręcz przeciwnie trochę jej odejmuje w porównaniu z tradycyjnymi cholewkami butów trailowych.

Wyjątkowej dbałości o każdy detal dowodzi specjalnie wyprofilowany zapiętek Flight Vectiv. Wykonany z lekko zamszowego materiału jest wyjątkowo komfortowy i doskonale trzyma piętę w trakcie długiego biegu. Równie wygodny jest zintegrowany z cholewką buta, język, który jest miękki i lekko pogrubiony. To moim zdaniem bardzo ważny detal, który z pewnością docenią biegacze o wysokim podbiciu, których po wielu kilometrach biegu buty w tym miejscu zaczynają zwyczajnie uciskać w spuchnięte stopy.

Konstrukcja cholewki modelu Flight Vectiv temu zapobiega, a przy tym znakomicie opina stopę. I muszę przyznać, że to uczucie bardzo przyjemnego dopasowania buta do stopy zdecydowanie mi się podobało, zwłaszcza na długim dystansie biegu. But, ani na moment „nie puszczał” stopy, dzięki czemu biegło mi się bardzo pewnie.

Podsumowując właściwości cholewki modelu Flight Vectiv muszę stwierdzić, że specjaliści firmy The North Face dokonali wręcz niemożliwego. Stworzyli bowiem cholewkę, która wręcz zachwyca swoją  lekkością, elastycznością i wygodą, zapewniając stabilność oraz tzw. „trzymanie” stopy zarezerwowane jak dotąd, tylko dla najbardziej zabudowanych i sztywnych cholewek większości butów trailowych.

Mam nieodparte wrażenie, że pod tym względem Flight Vectiv otwiera zupełnie nową epokę w konstruowaniu butów trailowych. Epokę zmniejszania ich wagi, którą jakiś czas temu podążyły buty asfaltowe, a teraz przyszła pora na obuwie terenowe.

Płytka z włókna węglowego

Jednakże lista zalet modelu Flight Vectiv nie kończy się na tym, co mamy wokół stopy. Niemniej interesujące jest również to, co znajduje się pod samą stopą, czyli podeszwa tego buta, a tutaj mamy sporą niespodziankę…

Oto bowiem, firma The North Face zdecydowała się na coś, co jeszcze do niedawna było wyłączną domeną nielicznych, wyścigowych butów asfaltowych, a mianowicie - pełnowymiarową płytkę z włókna węglowego. I nie ma co ukrywać, że właśnie ten „węglowy” element konstrukcyjny zadecyduje o wyczynowych walorach modelu Flight Vectiv. Miałem tego pełną świadomość gdy przed rokiem, zakładałem te buty po raz pierwszy na nogi.

Płytka carbonowa w butach terenowych? Jak to zadziała? Zadawałem sobie wtedy takie pytania, będąc raczej przekonanym, że… nie zadziała zbyt dobrze. W końcu, biegałem już wcześniej w butach z carbonową płytką na asfalcie i wiedziałem, że owa płytka poza nieprzeciętną dynamiką dodaje również butom sztywności oraz twardości.

W rezultacie, nie każdemu biegaczowi takie, dość twarde buty będą odpowiadały, daleko im bowiem do poduszkowatej amortyzacji asfaltowych „krążowników” szos. Tymczasem w terenie, gdzie każdy krok i postawienie stopy mogą być bardzo różne, zbyt sztywne buty nie są mile widziane. Mogą bowiem stwarzać problemy z tzw. „czuciem” podłoża, czy też utrzymywaniem stabilności na nierównym gruncie.

Nic więc dziwnego, że miałem tego rodzaju wątpliwości, kiedy wybiegałem po raz pierwszy w butach Flight Vectiv do pobliskiego lasu. Na szczęście jednak, już po kilku krokach zorientowałem się, że te wątpliwości były zupełnie niepotrzebne…

The North Face Flight Vectiv

Sprawdź The North Face Flight Vectiv

 

W przypadku modelu Flight Vectiv o żadnej, nadmiernej sztywności mowy nie ma. Oczywiście, płytka z włókna węglowego „robi swoją robotę” i dostarcza naprawdę potężnego, dynamicznego odbicia, nie przyczyniając się jednak zbytnio do zwiększenia sztywności i twardości tego buta. W dużym stopniu, niweluje takie odczucie responsywna, miękka i lekka pianka umieszczona pod płytką. Nie znamy jeszcze jej parametrów, ale przypomina trochę piankę Nike React o wysokim zwrocie energii oraz dużej trwałości.

Cała konstrukcja podeszwy Flight Vectiv oraz jej zaokrąglony, elipsoidalny kształt przypomina nieco konkurencyjną markę Hoka, choć grubość podeszwy zwłaszcza pod śródstopiem jest tutaj dużo mniejsza. Niemniej wrażenia są podobne, gdyż najnowsze „northface'y” wręcz zachęcają do biegu, a faza przetaczania stopy przychodzi prawie bezwysiłkowo, co wydaje się o tyle istotne, że model Flight Vectiv ma w założeniu jego konstruktorów sprawdzać się podczas długodystansowego biegania terenowego. I mnie się sprawdził znakomicie! 

Ideał?

Czy model Flight Vectiv jest butem w pełni doskonałym i nie można się już do niczego przyczepić? Moim zdaniem znalazłoby się jeszcze kilka „drobiazgów”, które można byłoby trochę lepiej dopracować.

Największe zastrzeżenie mam do pewnej wady konstrukcyjnej cholewki w miejscu łączenia wspomnianego materiału matryx z przednią, meshową częścią cholewki. W miejscu tego łączenia powstało zgrubienie, którego wypukłość zamiast pozostawać na zewnątrz buta znajduje się w środku, w okolicy stawów śródstopia. Niestety, kiedy noga spuchnie wskutek długiego biegu to zgrubienie zaczyna dotkliwie obcierać stopę, co na sobie sprawdziłem.

Przydałaby się też jakaś mała kieszonka na języku, na schowanie długich sznurówek, mogą się zaczepiać o gałęzie, czy korzenie, co mnie się akurat też przydarzyło. Wypada także wspomnieć, że model Flight Vectiv to nie będzie ulubiony but dla biegaczy o…pełniejszych stopach. Dla nich może być po prostu za ciasny, a konstrukcja z zintegrowanym językiem będzie utrudniać samo włożenie buta na stopę.

Lecz mimo powyższych „usterek”, które nota bene można dość szybko usunąć, uważam, że model The North Face Flight Vectiv znajdzie bardzo wielu nabywców, zwłaszcza w gronie ultra-biegaczy terenowych, bowiem walory, które sobą reprezentuje predestynują go do odnoszenia wielu zwycięstw w trailowych wyścigach na całym świecie.

Krzysztof Szwedzik
Doradca klienta Sklepu Biegacza Warszawa-Powiśle

Chcesz poznać inne opinie? Zerknij na recenzje:

Szukasz bardziej uniwersalnego modelu do codziennych treningów albo większej amortyzacji? Zobacz również:

Bestsellery Zobacz więcej

Zapisz się do newslettera i odbierz 10% rabatu na pierwsze zakupy!

Zapisz się