• Treningi
  • Testy
  • Dieta
  • Wydarzenia
5 Października 2022

Recenzja Salomon Spectur – naładowany energią?

Recenzja Salomon Spectur – naładowany energią?

Trochę nieśmiało otwierałem karton Salomon z butami, które dostałem do testów. Jeszcze większym zdziwieniem był fakt, że nie były to buty do biegania w terenie, a asfaltowe. Ale gdy wyciągałem, osoba obok mnie dodała – „czerwony, będzie szybki”. Nie byłem przekonany, ale chciałem to sprawdzić.

Trafił do mnie model, który nazywa się SPECTUR, co oznacza widmo i jest całkowicie nowym modelem ze stajni Salomon. Skąd taka nazwa? Może Salomon pozazdrościł Brooks jego kultowego modelu Ghost? Na pierwszy rzut oka tyle, co może łączyć Spectur z Ghost, to fakt – oba modele to treningówki przeznaczone do stopy neutralnej. Więcej mogłem powiedzieć dopiero po bieganiu. 

Pierwsze wrażenia

W ręku Spectur robi bardzo dobre wrażenie, jest solidnie wykonany, a w podeszwie da się zauważyć coś ciekawego. Mowa tutaj o płytce tzw. Energy Blade zatopionej między piankami. Można powiedzieć, że but jest prosty, ale jednocześnie przyjemny wizualnie.

Sprawdź Salomon Spectur

 

Pierwsze wrażenie po założeniu butów to poczucie dopasowania. Cholewka mile otula stopy, a jest to dla mnie bardzo ważne, bo moja stopa jest wąska i lubię mieć buty dobrze dopasowane. Salomon od dawna używa w swoich butach technologii SensiFit. To, co od razu da się zauważyć to fakt, że buty nie mają jakoś bardzo dużo amortyzacji. Raczej jest jej nie za dużo, ale też nie za mało. Buty przypominają mi starsze modele asfaltowe od Salomona, na myśli mam tutaj serię Sonic, porównując ją oczywiście w kategorii amortyzacji.

Jak w biegu?

Pora więc pobiegać. Już po pierwszych metrach wiem, że moje odczucia, które miałem co do tego buta zaczynają się potwierdzać. To nie jest zwyczajna treningówka, to coś bardziej dynamicznego i sztywniejszego niż do tej pory używałem. Czuć mniejszą ilość amortyzacji, a z zasady wolę czuć coś więcej niż tutaj. Mimo to but nadal robi bardzo fajne wrażenie na nogach.

Łukasz Kołodziej Sklep Biegacza Katowice

Cholewka wykonana jest z klasycznej technicznej siatki z dosyć dużymi otworami w części przedniej. Jak wcześniej już wspominałem, but miło otula moją wąską stopę. Tak właśnie działa technologia SensiFit.

To, co mnie zaczęło martwić podczas pokonywanych kilometrów to pojawiająca się rotacja stóp do wewnętrznej części buta. Czułem uciekanie pięty do środka, co oznacza – pojawiła się pronacja. Tylko zaraz, zaraz, jak to? Po 5 km spokojnego tempa i przy wypoczętej stopie to powinno być niemożliwe. Jednak nie wiem jakim cudem, ale stopy, a właściwie pięty, pronowały. To dla mnie bardzo duże zaskoczenie, bo moja stopa jest neutralna i nigdy nie wymagała, ani buta ze stabilizacją, ani też wkładki.

Duży minus, który odczułem w tych butach, to fakt, że zaczęło robić się w nich ciepło, a nie biegałem w temperaturach powyżej 15°C, kiedy to stopa mogłaby się nadmiernie pocić. Powodem jest to, że zwyczajnie w świecie cholewka buta jak dla mnie jest za gruba i nawet przy cienkiej skarpetce stopa zaczynała dość mocno się pocić, co po kilku kilometrach powodowało dyskomfort. Przy temperaturach bliskich 30°C nie wyobrażam sobie, jak ciepło będzie w tym bucie.

Język jest mięsisty i wygodny, bardzo miło dopasowuje się do podbicia stopy. Nie przesuwa się podczas biegania, co czasami w niektórych butach bardzo mnie irytuje. Sznurowadła są płaskie, wystarczyło zasznurować na jeden węzeł i żadnych problemów z rozwiązywaniem się u mnie nie było.

Buty Salomon Spectur  L41589700

Zapiętek, a właściwie tył buta, jest dosyć ciekawą konstrukcją. Nie jest sztywny, a wyściełany umiarkowaną ilością gąbki, po bokach znajdują się dwa nieduże panele (także z gąbki). Jak wcześnie już pisałem, moja pięta odczuwalnie rotowała do wewnętrznej strony buta, co jest dla mnie minusem. Gdyby z tyłu znajdowało się większe usztywnienie, byłoby o niebo lepiej, przynajmniej w moim odczuciu.

Energy Blade – czym jest?

Nie zniechęcając się do odczuć, które w trakcie biegania pojawiały się z każdym kolejnym kilometrem, śmiało można powiedzieć, że jest to nietypowa treningówka. Jak wcześniej wspominałem, producent zastosował w bucie technologię noszącą nazwę Energy Blade. Zastosowana płytka nie jest płytką karbonową, a wykonaną z termoplastycznego poliuretanu, poliamidu czy też włókna szklanego (w zależności od modelu, w którym została zastosowana, zaczynając od opisywanego Spectur, Phantasm i Phantasm CF). Spectur jest jednym z przedstawicieli butów Salomona opartych na różnego rodzaju elementach z tworzyw sztucznych.

Po co właściwie taka technologia w tym bucie? Ewolucja butów biegowych jest bardzo ciekawa i każdy z producentów chce kawałek tortu dla siebie. Tak więc na rynku pojawiają się co chwila nowe modele o przeróżnych technologiach.

W Spectur jest to właściwie element z tworzywa w formie widelca. Ma za zadanie zwiększenie siły odbicia oraz przyśpieszenia biegu tak jak w butach z płytkami karbonowymi. Jednak Energy Blade nie będzie nigdy tak sztywny i responsywny jak płyta karbonową stosowana w rasowych startówkach. Tutaj mamy raczej do czynienia z butem treningowym, w którym trening ma być nadal komfortowy z zapewnionym przyzwoitym poziomem amortyzacji, ale też ze zwiększoną dynamiką i przekazywaniem energii. Wszystko to bardzo przyjemnie ze sobą współgra.

Nie mogę też pominąć tutaj łódkowatego kształtu buta, czego efektem jest przyjemne przetaczanie stopy, które odbywa się w sposób wyjątkowo płynny.

Buty Salomon Spectur  L41589700

Sprawdź Salomon na asfalt

 

Co jest w podeszwie?

W butach zastosowana jest pianka Energy Surge, która jest ciekawostką, bo to kopolimer, czyli połączenie klasycznego EVA i Olefin, o zwiększonej zawartości olefiny. I to właśnie połączenie decyduje o odczuciu miękkości i stopniu odbicia. Spectur ma podeszwę środkową o podwójnej gęstości. Górna warstwa pianki jest wyraźniej miękka od tej znajdującej się pod Energy Blade. Jak taka podeszwa środkowa przekładała się podczas biegania? Zwiększając tempo, Energy Blade wyraźnie i odczuwalnie zapewniał impuls do szybszego biegu. Tutaj śmiało mogę porównać tego buta do Asics GlideRide3 z podobnym składem pianki i usztywnioną płytą oraz agresywnym Rockerem.

Bieżnik w tym bucie to już klasyka! Guma ContaGrip to mieszanka gumy znajdująca się praktycznie w każdym bucie od Salomona. Tutaj jednak producent postawił na mniej agresywny bieżnik, bardziej przystosowany do podłoża asfaltowego. Co ciekawe bieżnik praktycznie jest pozbawiony nacięć poprzecznych.

W Spectur biegałem ostatnio w bardzo zmiennych warunkach. Od suchego asfaltu gdzie mieszanka gumy sprawdzała się świetnie, po deszczowe wybiegania. W tych warunkach również zastosowana mieszanka gumy sprawdzała się bardzo dobrze, może oprócz jednego momentu na przejściu dla pieszych gdzie but odjechał lekko. Ale nie ma się co dziwić, farba na pasach była zwyczajnie śliska.

Podeszwa zewnętrzna Buty Salomon Spectur  L41589700

Ile waży Salomon Spectur i jaki ma drop?

Spectur nie jest przesadnie lekki, ale do ciężkich też nie można go zaliczyć. Jego waga to 280 gramów. W tej klasie to wynik zwyczajnie w świecie normalny. Porównując go do Brooks Ghost nie ma żądnej różnicy w wadze, ale porównując do np. do Pegasusa od Nike to mamy już różnice około 20 gramów, która się jeszcze bardziej zwiększa w przypadku Saucony Ride, bo aż o 30 gramów. Drop w tym bucie to 6 mm. Praktycznie wcale nie czuć, że jest tak obniżony, bo sama konstrukcja i profilowanie buta daje poczucie płynnego lekkiego przetoczenia.

Jakie wrażenia z biegania w Salomon Spectur?

Spectur nie jest butem, który mnie mocno zachwycił. Trzeba pamiętać, że każdy z nas ma inne preferencje, a coś, co mi do końca nie pasuje, niekoniecznie będzie przeszkadzało komuś innemu. Spectur ma też kilka plusów, a zaliczam do nich też jego wygląd oraz to, że jest treningówką z „płytką” do szybszego biegania. Jednak sam do treningów wolałbym coś bardziej komfortowego i z większą amortyzacją, a takich butów na rynku biegowym nie brakuje. Bardzo mocnym punktem tego buta jest jego cena, która wynosi 520 zł (cena detaliczna).

Buty Salomon Spectur  L41589700

Do jakiej wagi biegacza dobierałbym tego buta? Wg mnie spokojnie 75 kg, maksymalnie do 80 kg wagi – uważam, że dla takich biegaczy poziom amortyzacji będzie w punkt, zwłaszcza dla tych chcących poczuć trochę więcej dynamiki niż w klasycznej treningówce. Zapewniam, że będzie to dla nich dobry wybór.

Łukasz Kołodziej

Sklep Biegacza Katowice

Poznaj buty do biegania Salomon na asfalt. Przeczytaj również:

Ocena: 5
Bestsellery Zobacz więcej

Bądź na bieżąco zapisz się do newslettera

Zapisz się