• Treningi
  • Testy
  • Dieta
  • Wydarzenia
23 Listopada 2022

Recenzja adidas Adizero Prime X Strung – nielegalny, ale szybki?

Recenzja adidas Adizero Prime X Strung – nielegalny, ale szybki?

Adidas Adizero Prime X Strung to model, który wzbudza sporo kontrowersji, uznany za doping technologiczny. Jak sprawdza się w praktyce? Postanowił to sprawdzić Artur znany jako Biegowy Wariat. Zobacz jego recenzję!

Dane techniczne

  • waga: 255 g (rozmiar 42,5)

  • drop: 8,5 mm

  • wysokość podeszwy: pięta: 49,5 mm / w przedniej części stopy: 41 mm

 

 
Sprawdź adidas Prime X

 

Każdy z nas chce pokonywać swoje bariery. Prędkość i dynamika – to jedne z nich. Od wieków człowiek stawia na dążenie do jak najszybszej prędkości i pokonywania własnych barier. Naprzeciw temu wyszedł adidas z modelem Adizero Prime X, tutaj akurat w wersji Strung. Mamy tu najbardziej zaawansowaną technologię, jaką możemy sobie wyobrazić w bucie biegowym: bardzo responsywną piankę, widelce karbonowe, płytkę. Cały kunszt technologii.

Pierwsze co się rzuca w oczy to cholewka, którą tworzą tysiące małych nitek poukładanych w każdą stronę, tak żeby stworzyć idealny kokon. Taką obejmę dla ludzkiej stopy, która pracuje z naszą stopą, nigdzie nas nie uwierała i spełniała swoje zadanie podczas pokonywania bardzo, bardzo dużych prędkości. Tak, bo ten but potrafi i pokazuje, że można przekraczać własne bariery prędkości.

Buty adidas Adizero Prime X Strung GX6675

Mamy jeden płat materiału? Nie. Tkaniny? Już bardziej. Te tysiące małych, drobnych nitek są tak poukładane, żeby trzymały, ale nie ograniczały naszego ruchu, ruchu palców podczas wybicia, rozpłaszczenia. Dodatkowo sznurówki są poprowadzone równolegle ze stopą, mają takie malutkie oczka, które też są przyczepione na boku, żeby nie wprowadzać żadnego zamieszania w strukturę samej cholewki Strung.

Zapiętek jest bardzo miękki, ale bardzo dobrze trzyma. Dzięki temu, że nitki w cholewce są poprowadzone od Achillesa wzdłuż i wszerz kości piętowej, czyli tworzą taką V-kę, która trzyma nam stopę. Dodatkowo język, który jest wywijany, ułatwia nam zakładanie i wciąganie buta. W środku mamy dwie małe, pikowane poduszeczki, które trzymają stopę na wysokości kostki, razem z zapiętkiem miękkim, też od wewnątrz.

To, co najbardziej rzuca się w oczy i po wzięciu tego buta do ręki i włożeniu dłoni do środka, cholewka jest gładka, jest tak jakby pokryta silikonem, więc ona po prostu idealnie otula nam stopę. Tak jak kokon jest tworzony przez owady, gdzie się wylęgają – on jest bardzo odporny z zewnętrznej strony, a gładki, chroniący od wewnątrz.

Ile płytek ma adidas Adizero Prime X Strung w podeszwie?

Następnym elementem, nad którym tak samo można się zachwycać, jest dolna część buta. W podeszwie środkowej zastosowano LightstrikePRO – piankę dużą, grubą. Widać to, tego „mięsa”, tej piany mamy po prostu bardzo, bardzo dużo. Dzięki temu mamy bardzo dobre wybicie góra-dół, jak i jednakowo do przodu. W całej grubości tej podeszwy mamy umieszczone trzy elementy, które nas wybijają do przodu.

Mamy płytkę karbonową na wysokości pięty. Widelec karbonowy, takie 5 paliczków, czyli taką jakby dłoń i dodatkowy trzeci widelec. Jest to ułożone kaskadowo, co daje po prostu fenomenalnego kopa i wybicie do przodu.

Oczywiście jest też sztandarowy produkt adidasa, czyli guma Continental, która zamyka całość. Mamy jej bardzo dużą ilość z przodu. Dodatkowo dwa elementy z tyłu, które powodują, że nam stopa się nie ślizga i na mokrej nawierzchni bardzo dobrze się trzyma.

Tyle byłoby z opisu technologii, które są zawarte w tym bucie, czas na najważniejsze, czyli na wrażenia z testowania tego „cuda”.

Buty adidas Adizero Prime X Strung GX6675

Jak się biega w adidas Adizero Prime X Strung?

Pierwsze – to się w tym bucie nie da się w ogóle nawet chodzić. Jak wiemy z doświadczenia – but sam nie biega, ale ten model daje takiego kopa, że urywanie 15-20 sekund na kilometrze jest po prostu bardzo lekkie. Tutaj mniej energii wkładamy, a więcej dostajemy z racji samej konstrukcji.

Na początek zabrałem je na testy typu drugi zakres. U mnie drugi zakres to tempo ok. 4:10-4:05/km, bardzo się męczyłem. Ten but wypycha momentalnie do przodu. Nie jesteśmy w stanie utrzymać takiego tempa, bo dla tego buta tempo takie docelowe zaczyna się poniżej 4:00/km. Tak, musimy zasuwać, ale dostajemy zdwojoną albo nawet po trzykroć większy zastrzyk energii wybicia, kopniaka do przodu.

Drugi test to było 10 × 1 min/1 min i też miało być w tempie ok. 3:30-3:20/km. Niestety nie dałem rady osiągnąć tego tempa, bo po prostu ten but wyrywał do przodu. Tempo było 3:00/km, a nawet niższe i wtedy ten but po prostu pchał dalej do przodu, to było dla niego normalną pracą, a dla mnie to było po prostu jakimś kosmosem. Tak samo, jak było z setkami, które miały być robione w tempie 3:00 min/km a wychodziły po 2:40/km. Dla mnie amatora to jest po prostu jakiś „high level” i niczego nie byłem do tej pory w stanie osiągnąć w standardowych, startowych butach.

Coś, co najbardziej przykuło moją uwagę, to była długość kroku. Długość kroku w porównaniu też do adidasów, też z widelcem – modelu Boston 10. Drugi zakres 4:15-4:10/km – długość kroku – 1,55 m. Po założeniu tego buta i robieniu tego samego treningu, w tym samym tempie, gdzie się człowiek musi hamować, ale konstrukcja buta wymusza inne ułożenie stopy, już długość tego kroku wynosiła 1,65 m, przy takim samym zużyciu energii, więc jak najbardziej pokazuje to, że ten but daje moc.

Dla kogo adidas Adizero Prime X Strung?

No właśnie – dla amatorów, którzy tak naprawdę chcą popracować nad techniką biegu. Ten but sam wydłuża nam krok i co jest przełożeniem bardzo dobrym do zwykłych butów startowych, choćby Adizero Adios Pro 3. Możemy popracować nad kadencją.

 

Sprawdź ofertę adidas Adizero



Model Prime X nam wybija nogę do przodu, podnosi nam kolano, dzięki czemu to nasze wahadło i praca nad nim jest dużo większa, dużo lepsza, bardziej efektywna. I przesiadka z takiego buta na but startowy, który też ma oczywiście płytki, będzie na pewno dużo lepszym uzupełnieniem. Przy tych całych "ochach" i "achach" nad całą konstrukcją Strunga jest też jeden mały, jeden mały minus.

Czy w adidas Adizero Prime X można startować?

Ten but jak zauważycie, on jest bardzo gruby. Wytyczne World Athletics dopuszczają maksymalną grubość podeszwy w bucie – 4 cm. Tu mamy tej podeszwy blisko 5 cm. Dla World Athletics ten but jest nielegalny. Dodatkową rzeczą, która może zdyskwalifikować go na większości zawodów, to ilość płytek.

Buty adidas Adizero Prime X Strung GX6675

Tu są 3 płytki ustawione kaskadowo. Może być jedna bądź dwie ułożone równolegle. Czyli na niektórych zawodach ten but jest uznawany po prostu za nielegalny, traktowany jako doping. Więc decyzja należy do Was, aczkolwiek jako forma buta treningowego, szkoleniowego dla niektórych, bo wiemy, że tacy też są zajawkowicze, jest dobrym wyborem, warto go spróbować i go docenić. Nie skreślać, ale trzeba mieć światełko z tyłu głowy, że jeżeli będziecie chcieli wygrać jakieś oficjalne zawody, to niestety możecie mieć dyskwalifikację.

Jeżeli chcecie się dowiedzieć więcej na temat tego produktu, zapraszamy Was na naszą stronę internetową oraz do sklepów stacjonarnych [lista sklepów], gdzie będziecie mogli porozmawiać z naszymi doradcami na temat tego produktu. Ewentualnie możecie odwiedzić nasze social media: Facebook, Instagram, YouTube.

Artur Kobuszewski "Biegowy Wariat"
Doradca Sklep Biegacza Warszawa Powiśle

Szukasz butów startowych? Przeczytaj również:

Ocena: 3
Bestsellery Zobacz więcej

Bądź na bieżąco zapisz się do newslettera

Zapisz się