• Treningi
  • Testy
  • Dieta
  • Wydarzenia
16 Sierpnia 2021

Recenzja adidas Adizero Boston 10 – zaskakująca uniwersalność

Recenzja adidas Adizero Boston 10 – zaskakująca uniwersalność

adidas Adizero Boston to but którego w zasadzie nie trzeba długo przedstawiać. Na przestrzeni lat zdobywał uznanie wśród biegaczy. Bardzo często wybierany jest jako pierwsza, bądź kolejna startówka.

Zapewniający umiarkowaną amortyzację i dobrą dynamikę, można by powiedzieć – Boston to idealny but treningowo-startowy. I nie są to wcale słowa górnolotne. Pierwsza wersja Adizero Boston miała premierę w 2010 r. Osobiście ten model znam od 5. edycji. Miałam okazję biegać w każdej kolejnej, żartując. że Bostonów nigdy za wiele.

Premiery dziesiątej wersji tego modelu wyczekiwałam z dużą niecierpliwością, a to dlatego, że darzę ten model szczególnym sentymentem. Bostony były moimi pierwszymi butami startowymi. To właśnie w nich nabiegałam swoje pierwsze „poważniejsze” wyniki. Przez kolejne lata zmieniała się co prawda cyferka oznaczająca model, jednak zmiany jakie zachodziły w bucie można określić jako wyłącznie kosmetyczne. Czy jest sens zmieniać coś co jest dobre? Tylko wtedy jeśli jest to zmiana na lepsze. I takiej właśnie zmiany oczekiwałam od Bostona numer 10.

adidas Adizero Boston 10, czyli zmiany, zmiany, zmiany…

Czerwiec 2021 – pojawia się on, Boston 10. Na pierwszy rzut oka widać, że zmieniło się dużo. Przede wszystkim urosła podeszwa. Zniknęła pianka Boost, a w jej miejscu pojawiła się pianka Lightstrike w dwóch odmianach. Tuż pod cholewką mamy lżejszy Lightstrike Pro, trochę niżej klasyczny Lightstrike. W piance zostały zatopione pręty z włókna szklanego – technologia EnergyRods. Drop został obniżony do 8 mm.

W podeszwie zewnętrznej zastosowano niezawodną gumę Continental. Cholewka dość klasyczna – dwuwarstwowa siateczka. Czymś nowym są zamszowe elementy, które zdecydowanie dodają butom uroku i oldskulowego charakteru. Damski but waży 220g (rozmiar 38 2/3). Tyle faktów i teorii. A jak w praktyce?

Buty adidas Adizero Boston 10 Tokyo FY4080

Pierwsze wrażenie: coś nowego.

Przyznam, że potrzebowałam trochę czasu... Musiałam przebiec dobre kilkadziesiąt kilometrów, nim przyzwyczaiłam się do nowego Bostona. Jest inaczej. Nie jest tak miękko jak można byłoby się spodziewać patrząc na podeszwę. Jest za to bardzo sprężyście.

Przerośnięta podeszwa sprawia, że czucie podłoża w tym bucie jest znikome. Spora ilość pianki i zabudowana cholewka powoduje, że buta jest po prostu dość dużo na stopie. Na pierwszych treningach czułam się trochę jak na koturnach i nie byłam pewna czy takie uczucie mi się podoba. Jednak z każdym kolejnym treningiem zaprzyjaźniałam się z Bostonem coraz bardziej.

Jak adidas Adizero Boston 10 sprawują się w biegu?

Bostony testowałam w zasadzie na każdym rodzaju jednostek treningowych: od krótkich odcinków tempowych, po długie i spokojne wybiegania. Trochę zaskoczył mnie uniwersalny charakter tego buta. Zawsze biegało mi się dobrze! Chociaż ze względu na zastosowane technologie, to jednak but, który lubi żwawsze tempa.

Wyścigowe cechy Bostona przy spokojnych tempach i długich treningach mogą na dłuższą metę trochę męczyć. Lekka i sprężysta pianka Lightstrike Pro oraz zatopione w podeszwie pręty EnergyRods zapewniają dynamiczne odbicie. Gruba podeszwa i konkretna ilość pianki zapewniają dobrą amortyzację. Nawet te najcięższe treningi i duże kilometraże nie „wchodzą” w nogi aż tak bardzo, jak te wykonane w minimalistycznych butach startowych.

Podczas biegu jest wrażenie „wypychania” do przodu. Przód podeszwy jest lekko zadarty do góry, z tego względu but pomaga biegać ze śródstopia. Jest więc uczucie biegania „na sprężynach”, jednak nie jest to tak piorunujący efekt jak np. w bracie Bostona, czyli Adiosie Pro. Boston jest jego treningową wersją, nawiązującym do Adiosa w wielu aspektach, ale brak karbonowej płytki oraz wyższa waga sprawiają, że nie ma efektu „WOW”.

Buty adidas Adizero Boston 10 Tokyo FY4080

Sprawdź adidas Adizero Boston 10

 

Boston 10 bardzo dobrze „siedzi” na stopie. Cholewka dokładnie otula stopę z każdej strony i zapewnia solidne trzymanie. Język jest zintegrowany z cholewką. Po zasznurowaniu buta, nie przesuwa się i nie przeszkadza. Zapiętek jest dość szeroki i mięsisty – dobrze trzyma piętę, nie drażniąc przy tym Achillesa.

Jeśli chodzi o cholewkę, to jedyne do czego mogę się przyczepić, to mała przewiewność. Dwuwarstwowa siateczka, z której skonstruowana jest cholewka, nie przepuszcza zbyt wiele powietrza. Bieganie w wysokich temperaturach może być więc mało przyjemne.

Boston to but zdecydowanie asfaltowy. Podeszwa zewnętrzna nie jest całkiem gładka, bieżnik posiada wyżłobienia oraz nacięcia i jest wykończony gumą Continental. Charakterystyczna dla marki adidas guma daje gwarancję przyczepności, nawet na mokrym asfalcie.

W Bostonach biegałam w różnych warunkach pogodowych i za każdym razem buty dobrze trzymały się nawierzchni. Wiele treningów w Bostonach wykonałam w lesie. Oczywiście nie jest to model dedykowany na taki teren, ale na ubitych, ziemnych ścieżkach spokojnie daje radę. Jednak trzeba pamiętać, że im bardziej miękka nawierzchnia, tym w mniejszym stopniu skorzystamy z dynamiki jaką oferują wyścigowe technologie Bostona. Jeśli chcemy żeby but naprawdę „oddawał”  wybierzmy asfalt.

Buty adidas Adizero Boston 10 Tokyo FY4080

Dla kogo?

Mimo wielu zmian jakie przeszedł Boston w porównaniu do swoich poprzedników, przeznaczenie buta pozostało takie samo. Jest to model treningowo-startowy dla biegaczy na różnych poziomach zaawansowania. Wolniejsi biegacze mogą po niego z powodzeniem sięgać na starty i szybsze jednostki treningowe. Natomiast bardziej zaawansowani biegacze skorzystają z jego dynamiki na codziennych treningach.

Uważam, że zmiany, które zaszły w adidas Adizero Boston 10 to dobre zmiany. Adidas podążył z duchem czasu i z doskonałego, ale bardzo klasycznego modelu zrobił buta, który odczuwalnie pomaga w szybkim bieganiu. Jest szybko, dynamicznie i bardzo stabilnie. Dla mnie Boston 10 to gwarancja udanego treningu. Polecam przekonać się o tym na własnej skórze. Naprawdę warto!

Emilia Mazek
Sklep Biegacza Warszawa-Powiśle

Zobacz również: 

Bestsellery Zobacz więcej

Zapisz się do newslettera i odbierz 10% rabatu na pierwsze zakupy!

Zapisz się