Artykuły, recenzje, testy

Hoka One One Speedgoat - historia powstania modelu

Model butów terenowych Speedgoat od lat jest jednym z najbardziej popularnych w ofercie marki Hoka One One. Ani nazwa ani konstrukcja nie są jednak przypadkowe. Zaprojektowane zostały przez i początkowo dla, jednego z najlepszych zawodników biegów ultra na świecie. Szybko okazało się, że to model, który z powodzeniem służy zarówno czołowym biegaczom jak i mniej doświadczonym amatorom. Ta pierwsza grupa doczekała się również nowej, debiutującej w tym roku, odchudzonej wersji EVO.

Hoka Speedgoat

„Buty klauna”

Amerykanin Karl Meltzer był pierwszym sportowcem sponsorowanym przez markę Hoka One One, choć początkowo niewiele wskazywało, by do współpracy w ogóle doszło. Gdy w 2010 r. dostał pierwsze buty do testów, podchodził do ich konstrukcji bardzo sceptycznie. Charakterystyczna, ponadgabarytowa podeszwa przypominała mu, jak to określał wówczas „buty z księżyca” albo przynajmniej klauna. Był to czas, gdy „swoje 5 minut” miało obuwie minimalistyczne.

Karl był nawet szczerze zadziwiony, pewności produktu jaką wykazywali się pomysłodawcy konstrukcji z maksymalna amortyzacją, Nicolas Mermoud (zdobywca 3 miejsca na UTMB w 2007 r.) i Jean-Luc Diard (mający doświadczenie produkcyjne na rynku biegowym). Wystarczył jeden trening. Przemierzając swoje ulubione ścieżki w Utah, czołowy biegacz uznał, że mógłby w tych butach biec jeszcze dalej.

Przekonał się na tyle, że w ciągu kolejnych 3 miesięcy porzucił swojego wcześniejszego sponsora i zaczął biegać w Hokach. Buty dały mu niejako nowe „biegowe życie” po kryzysie, którego doświadczał w startach. W kwietniu 2011 roku wygrał swój pierwszy wyścig w roku, wymagający bieg na dystansie 26,2 mil w stanie Utah. Trzy tygodnie później triumfował w 100-milowym wyścigu w Wirginii, a następnie wygrał w Pinhoti 100 w Alabamie w listopadzie.

Ultra doświadczenie

Karl miał spore doświadczenie, jest jednym z najbardziej doświadczonych zawodników na świecie. W swoim pierwszym biegu ultra wystartował już w 1996 r. Od tamtej pory zadziwiał, szybkością, zwinnością i nadludzką wytrzymałością. Nie tylko ukończył ponad setkę biegów ultra, ale na swoim koncie ma zarówno rekordy największej liczby wygranych biegów powyżej 100 km, w tym także najwięcej w ciągu roku.

W 2006 r. udało mu się to aż 6 razy. Na samym dystansie 100 mil zanotował 40 wygranych. Był doceniany nagrodami m.in:. Ultrarunner of the Year 2006, Runner up-Ultrarunner of the Year, 2007 i 2009. Obecnie jest również trenerem i organizatorem biegu Speedgoat 50k.

To m.in. te sukcesy sprawiły, że otrzymał przydomek „Speedgoat”, ze względu na swoją waleczność w biegach wysokogórskim, jak i nieprawdopodobnie szybki sposób poruszania się nawet po najbardziej wymagających szlakach. Karl zawsze chciał stworzyć swój produkt. Nigdy nie miał butów z których byłby w pełni zadowolony. Wiedział czego potrzeba.

Brakowało mu w ofercie buta z dobrą amortyzacją, ale nie przesadnie dużą i przede wszystkim odpowiednim bieżnikiem. Nie był jednak projektantem, mógł jedynie przekazać swoje pomysły marce Hoka One One. Ta zdecydowała się spróbować. Tak narodził się Speedgoat.

Jeden z bohaterów, jednego z najważniejszych celów Meltzer’a, chęci poprawy rekordu pokonania Szlaku Appalachów. Pierwsze podejścia w 2004 i 2008 r. zakończyły się niepowodzeniem. W trzeciej próbie, w 2016 r. dopiął swego. Na pokonanie 3524,5 km i 141 km przewyższenia potrzebował 45 dni, 22 godz. i 38 minut, ówczesny rekord. Szlak Appalachów jest miejscem dość wilgotnym, śliskie korzenie, skały, stanowią jedną z przeszkód, dlatego istotne było, by użytkowany model miał odpowiednio wykonany bieżnik.

Hoka Speedgoat

Elitarna wersja

Model Speedgoat na rynku zadebiutował w 2015 r. Od tamtej pory nie zabrakło go na nogach również innych czołowych biegaczy w najbardziej prestiżowych biegach na świecie. Także podczas tegorocznych Mistrzostw Świata w Trailu, rozegranych w czerwcu w ramach biegu Trilhos dos Abutres w Miranda do Corvo. Na 44 km trasie na zawodników czekało 2200 m przewyższenia, a ścieżki często były wąskie i wymagające technicznie.

W modelu Hoka wystartowali m.in. reprezentant Włoch Marco de Gasperi oraz francuski kwartet Julien Rancona, Ludovica Pommereta, Nicolas Martina i Emmanuel Meyssata. Julien Rancon indywidualnie wywalczył srebrny medal, a drużynowo Francja zdobyła złoto. Marka nie poprzestała tylko na udoskonalaniu tradycyjnej wersji modelu.

Mając na uwadze potrzeby zawodników walczących o wynik, Hoka przygotowała nową wersję odsłonę Speedgoat – EVO. Projektanci skupili się na tym co najważniejsze przy rywalizacji, zmniejszeniu masy buta, ale przy zachowaniu wytrzymałości i komfortu biegu. Tak, by dalej z powodzeniem sprawował się podczas nawet 100 milowych a nawet jeszcze dłuższych dystansach. Zespół eksperymentował z nowymi „recepturami”, łącząc ze sobą różne materiały. Nim produkt trafił do sprzedaży (w wersji limitowanej), jego sprawowanie w praktyce sprawdzili czołowi zawodnicy, odnotowując pierwsze rekordy.

EVO Speedgoat to niejako elitarna wersja linii Speedgoat. Nie zmieniło się to co charakterystyczne, czyli ponadgabarytowa podeszwa środkowa EVA oraz CmEVA, zapewniająca wysoki poziom amortyzacji. Zachowany został również 4 mm drop oraz guma Vibram Megagrip z 5 mm kołkami dla poprawy przyczepności.

Zmieniała się jednak waga. EVO Speedgoat jest o 11 gram lżejszy od podstawowej wersji. Waży 281 g. Wynika to m.in. z zastosowania nowej cholewki, opatentowanego materiału MATRYX. Zapewnia on wystarczająco dużo miejsca w obszarze palców (model jest szerszy niż wersja Speedgoat 3), jednocześnie cholewka jest odporna na ścieranie, nie wchłania wody i cechuje się bardzo dużą wytrzymałością. Strategiczne miejsca uzyskały dodatkowe wzmocnienia dzięki włóknom kevlarowym.

Hoka Speedgoat

KUP TERAZ

Przed wprowadzeniem do sprzedaży testowali je m.in, Jim Walmsley i Jared Hazen podczas tegorocznego wyścigu Western States 100. Jim rezultatem 14:09:28 ustanowił nowy rekord mierzącej 100 mil trasy (poprawiając swój własny rekord o 20 minut), a Jared zakończył na 2 pozycji z drugim najlepszym wynikiem w historii – 14:26:46 i o ponad 3 min lepszym niż rekordowy czas Walmsleya z 2018 roku – 14:30:04.

Postawił na Speedgoata EVO, ceniąc go za przyczepność i przewiewność. Nie miał potrzeby zmiany butów w czasie wyścigu. Na wyniki wpływ miała również pogoda, która w tym roku okazała się być wyjątkowo przyjazna dla uczestników zmagań, temperatura oscylowała między 15-20 stopni Celsjusza.

Waga obuwia to jeden ze znaczących elementów dla czołowych zawodników w walce o wynik. Zastosowanie bardziej zaawansowanych technologii, podwyższa jednak cenę buta. Dla tych, co chcą czerpać przyjemność biegu z zagwarantowaniem niezawodnej przyczepności w bardziej przystępnej cenie, marka nie rezygnuje z ulepszania również tradycyjnej edycji modelu.

Agata Masiulaniec Sklep Biegacza

Tekst ukazał się w nr 25/2019 magazyn "Ultra. Dalej niż Maraton. 

Ocena: 0