• Treningi
  • Testy
  • Dieta
  • Wydarzenia
7 Października 2021

Recenzja Salomon Ultra Glide – bardzo demokratyczny

Recenzja Salomon Ultra Glide – bardzo demokratyczny

Salomon Ultra Glide to zupełnie nowa propozycja w ofercie marki Salomon. Odpowiedź dla biegaczy poszukujących wysokiej amortyzacji w modelach trailowych. Jak model sprawdza się w praktyce? Zapraszamy do obejrzenia recenzji. 
 


Cześć biegający w terenie! Dzisiaj chciałbym Wam zaprezentować nowość z kolekcji Salomon, pierwszy maksymalistyczny but do biegania ultra – model Ultra Glide. Jak sama nazwa wskazuje but jest przeznaczony do pokonywania bardzo długich dystansów. 

Na początek kilka danych technicznych:

  • But w rozmiarze męskim 42 2/3 waży 260 gramów.
  • But w rozmiarze damskim 38 2/3 waży 220 gramów.
  • Drop wynosi 6 mm (spadek między piętą a palcami).
  • Bieżnik to 4 mm kołki.

Miałem przyjemność testować model przez ostatnie miesiące. Otrzymałem go już pod koniec ubiegłego roku, także zimę, wiosnę i część, a właściwie nawet większą część lata, przebiegałem w tych butach.

Na początek zwrócę uwagę na sam kształt i linię buta. Patrząc na model widzimy bardzo mocno zarysowany rocker, czyli taki "bananowy" kształt. Jest to profil, który ma powodować, że bieganie w tym bucie będzie bardziej ekonomiczne.

Ze swojego punktu mogę powiedzieć, że jest zdecydowanie łatwiejsze przetoczenie, przez co tracimy mniej energii podczas długiego biegu.

Buty Salomon Ultra Glide M Niebieskie L41579100

Sprawdź Salomon Ultra Glide

 

Podeszwa zewnętrzna

Swoją opowieść zacznę od podeszwy zewnętrznej. To wspomniany rząd 4 mm kołków. Można uznać, że bieżnik jest płytki – tak, ale z drugiej strony jest to but, w którym mamy zamiar biegać długie dystanse po przeróżnym terenie. Jeżeli chcemy buty, które mają się sprawdzić na błoto i na bardzo trudny teren, to Salomon w swoim portfolio ma kilka innych modeli. Będą to m.in. Wildcrossy czy tak lubiane i cenione Speedcrossy.

Ultra Glide to but, który jak wspomniałem, ma się sprawdzić w różnym terenie: na błocie i na asfalcie i na szutrach i na górach typu alpejskiego. Bieżnik jest niezbyt agresywny, ale przez to bardzo uniwersalny.

Zastosowano w nim gumę Contagrip, sprawdzony materiał, przyczepny w przeróżnych warunkach. Osoby, które miały okazję testować już tę podeszwę, choćby w innych modelach, na pewno ją doceniają. Zaraz pod podeszwą zewnętrzną jest zastosowana płytka z poliuretanu, która ma chronić stopę biegacza przed tym co możemy spotkać na trasie, czyli gałęziami, korzeniami, kamieniami...

Podeszwa środkowa

Sercem każdego buta jest podeszwa środkowa. W przypadku Ultra Glide zastosowano materiał nazwany Energy Surge. Jest to mieszanina EVA z bardzo tajemniczym materiałem, tworzywem, które jest komponentem chemicznych związków organicznych. Nie jestem chemikiem, więc nie wiem co to znaczy. Mnie interesuje co daje, a efekt jest taki, że podeszwa jest bardzo, bardzo, bardzo mięciutka. Świetnie amortyzuje wstrząsy. Porównałbym nawet te buty i tę podeszwę do bardzo dobrych asfaltówek.

Jak dodamy do tego rocker, o którym wspominałem wcześniej, to przetoczenie jest bardzo płynne. Nie mamy takiego uczucia łamania buta przez co bieg jest bardziej efektywny i rzeczywiście stopa się mniej męczy.

Jak z żywotnością tej podeszwy? Bardzo dobrze. Tak jak mówiłem – miałem okazję testować ten model od grudnia zeszłego roku. Od tej pory moim zdaniem nie straciły zbyt wiele na amortyzacji. Nadal są butem, w którym biegam i pokonuję kilometry.

Cholewka

W cholewce też jest bardzo ciekawa historia, w porównaniu do poprzednich butów Salomona jest zdecydowanie szersza. Tradycyjnie już Salomon zastosował tu Quicklace, czyli System szybkiego wiązania. Jestem fanem tego rozwiązania, mi się to sprawdza.

Buty Salomon Ultra Glide L41579100

Sama cholewka zrobiona została w technologii SensiFit. Mamy tutaj taśmy, które po ściągnięciu bardzo dobrze oplatają całą stopę. Nie powodują jakichś dziwnych przyruchów, otarć i jakiegoś dyskomfortu. 

To co też zwraca uwagę to bardzo duży otok na całym obwodzie cholewki z syntetycznego materiału. Co to daje? Powoduje, że przede wszystkim stopa jest chroniona w przedniej części przed jakimiś urazami mechanicznymi, uderzeniami palców w korzeń, w kamień (nie będzie to nas aż tak bolało.) Natomiast fakt, że otok jest pociągnięty dalej, sprawia, że but oczywiście nie jest wodoodporny, ale jest zabezpieczony dość mocno przed przesiąkaniem. Co ma istotny wpływ podczas używania tego modelu w warunkach jesienno-zimowych, kiedy często biegamy w jakiejś brei, albo w śniegu albo w takim lodowo-śnieżnym śryżu.

Sam materiał to taki syntetyczny mesh. Bardzo dobrze wentylowany, ale oczka są na tyle małe, że ja w tym bucie bez problemu biegałem przy kilkunastostopniowych mrozach w tamtym roku i nie czułem jakiegoś wielkiego dyskomfortu. Oczywiście jeżeli będziemy mieli ochotę spędzić w tym bucie kilka czy może nawet kilkanaście godzin podczas jakiegoś zimowego ultra maratonu, to powinniśmy się zaopatrzyć rzeczywiście w jakąś cieplejszą skarpetę. 
 

Sprawdź skarpetki na chłodne dni


Zapiętek jest też bardzo mięsistym materiałem. Otula pietę i dobrze ją trzyma, nie powoduje otarć. I co ważne, moim zdaniem miejsca na palce jest wystarczająco dużo. Oczywiście ile stóp tyle wymagań i osoby o bardzo szerokiej stopie powiedzą: trochę ciasny, a osoby o bardzo wąskiej powiedzą  za szeroki.

Natomiast z moich doświadczeń z butami Salomona mogę śmiało powiedzieć, że ten but ma sporo miejsca w przedniej części na palce.

Dla kogo?

Testowałem te buty w różnych porach roku, na różnej nawierzchni i w różnej pogodzie. Moim zdaniem jest to but, który rozszerza portfolio klientów Salomona. Jest bardzo demokratyczny, sprawdzi się na nogach i zaawansowanego biegacza i osoby, która dopiero zaczyna przygodę z ultra. Początkuje w przygodzie z pokonywaniem wielokilometrowych dystansów w przeróżnym terenie. Ten but sprawdzi się i na fragmentach asfaltowych, na szutrach, w błocie, oraz na górach typu alpejskiego. Oczywiście nie jest to but specjalistyczny w żaden z tych terenów. Natomiast jeżeli to wszystko połączymy i nazwiemy to dystansem ultra to jest idealna propozycja dla Was.

Jako ciekawostkę też powiem o tym, że obserwując w tym roku UTMB z ciekawością obserwowałem ten model na nogach już wielu biegaczy. Jest to model który dopiero wszedł na rynek, a już wzbudził dość duże zainteresowanie i zaufanie. Gorąco polecam Ultra Glide do ultra przygód od Salomona.

Wojciech Jeger

Zobacz również: 

Bestsellery Zobacz więcej

Zapisz się do newslettera i odbierz 10% rabatu na pierwsze zakupy!

Zapisz się