• Treningi
  • Testy
  • Dieta
  • Wydarzenia
28 Maja 2021

Recenzja Salomon Sonic Balance 4 – Nie do wszystkiego, ale też nie do niczego!

Recenzja Salomon Sonic Balance 4 – Nie do wszystkiego, ale też nie do niczego!

Salomon Sonic to propozycja butów asfaltowych od francuskiego producenta, który w świecie biegowym znany jest głównie z produktów trailowych. Linia Sonic dzieli się na trzy modele: Accelerate (najlżejszy, ale zarazem najmniej amortyzowany), Balance (model pośredni) oraz Confidence (najbardziej amortyzowany, ale i najcięższy). Osobiście mam okazję testować wersję Balance, czyli teoretycznie “złoty środek” w palecie butów asfaltowych Salomona

Pierwsze wrażenia

Cała linia Sonic nie wywołuje zbyt wielu emocji wśród biegaczy. Design tych butów jest stonowany, zaś efekt “wow” można wzbudzić jedynie wybierając bardziej żywe kolory. W moim przypadku padło na kolor czerwony. Czy czerwony = szybki?

Biorąc buta do ręki, należy zwrócić uwagę na wysoką jakość wykonania. Uwagę przykuwa również język. W modelu Balance jest on miękki, lecz bardzo cienki.

Salomon Sonic Balance

Pierwszy raz spotkałem się z takim rozwiązaniem. Zapiętek nie należy do grubych i mięsistych, ale też nie można o nim powiedzieć, że jest wykonany w minimalistycznym stylu. Odnosząc się do tych dwóch rzeczy, czyli języka oraz zapiętka, można śmiało rzec, że to wszystko jest takie “średnie”. Ale czy średnie, oznacza złe?

Nikt tego nie powiedział. Cholewka wykonana jest z przyjemnego w dotyku meshu, a co najważniejsze  jej przewiewność została poprawiona względem poprzednika (na co wielu użytkowników skarżyło się w trzeciej odsłonie modelu). Przez siateczkę prześwituje system Sensi-fit odpowiadający za trzymanie stopy w bucie. Nie znajdziemy tu za to znanego z trailowych modeli Salomona systemu sznurowania Quicklace. Producent zdecydował się postawić na klasyczne, delikatnie zaokrąglone sznurówki.

Odczucia z biegu

Początkowo modele Sonic sprawiały wrażenie dość sztywnych i twardych. Daleko im było do amortyzacji znanej choćby z Nike Air Zoom Pegasus czy Asics Gel-Cumulus. Odczucia te uległy zmianie dopiero po kilku treningach. Myślę, że to kwestia przyzwyczajenia, ale prawdopodobnie też “rozbicia się” pianki. Apropo pianki, w modelach serii Balance, za amortyzację (dokładnie za tłumienie wstrząsów – tak to nazywa producent) odpowiada system OptiVibe mieszczący się pod piętą.

Salomon Sonic Balance

Czy amortyzacja jest wystarczająca? Uważam, że jest ona odpowiednia do biegów nie dłuższych niż 20km. Osobiście biegałem w nich nie więcej niż 15km, ponieważ później miałem wrażenie, że jest dla mnie niewystarczająco miękko. Nie oznacza to, że u wszystkich będą występować właśnie takie doznania. Podczas biegu dzięki wspomnianemu systemowi Sensi-fit na stopie leżał bardzo pewnie. Zadowalał mnie też swoją stabilnością oraz przyczepnością praktycznie w każdych warunkach. Za wspomnianą przyczepność odpowiada w nim guma Contagrip. 

Dla kogo to model?

Moim subiektywnym zdaniem, Salomon Sonic Balance 4 jest modelem przeznaczonym dla osób ważących maksymalnie 80 kg, które cechują się neutralnym  przetoczeniem stopy i szukają dynamicznego buta treningowego, a zarazem nie biegają na treningach więcej, niż 20km. Jeśli chodzi o podłoże, z racji dość agresywnego bieżnika, można śmiało zabierać go na ubite ścieżki leśne czy parki. W tej kwestii jest to więc dość uniwersalne rozwiązanie.

Szymon Strzyżewski
Sklep Biegacza Poznań Polonez

Bestsellery Zobacz więcej

Zapisz się do newslettera i odbierz 10% rabatu na pierwsze zakupy!

Zapisz się