• Treningi
  • Testy
  • Dieta
  • Wydarzenia
22 Grudnia 2021

„Wierzymy, że biegowa branża odbuduje się za jakiś czas, ale musimy nad tym pracować” – Justyna Grzywaczewska podsumowuje 2021 r.

„Wierzymy, że biegowa branża odbuduje się za jakiś czas, ale musimy nad tym pracować” – Justyna Grzywaczewska podsumowuje 2021 r.

City Trail to znany już wielu cykl biegów na dystansie 5 km organizowanych w 11. lokalizacjach w Polsce. Zaczęło się od Poznania, pierwszy bieg odbył się 9 stycznia 2010 r. (wówczas jako Grand Prix Poznania). Na sezon 2012/2013 było już 5 lokalizacji: Bydgoszcz, Gdańsk (w kolejnych edycjach funkcjonujący jako Trójmiasto, gdzie zawody odbywają naprzemiennie w Gdańsku i w Gdyni), Olsztyn, Poznań i Wrocław, w których łącznie (pod nazwą zBiegiemNatury) wystartowało 3 tysiące biegaczy. W kolejnym sezonie było już 11 lokalizacji. I tyle też jest do dziś, z tym, że w międzyczasie Gorzów Wielkopolski zastąpiono zawodami w Łodzi.

Ostatnie lata to sporo niepewności. Pandemia sprawia, że do końca nigdy nie wiadomo przed jakim wyzwaniem stoją organizatorzy. Sezon 2019/2020 z powodu pandemii zakończony został przedwcześnie, choć od września 2019 do marca 2020 zawodnicy w ramach City Trail rywalizować mogli aż 53 razy. W kolejnym – 2020/2021 cykl przyjął zupełnie inną formę – treningów. 

Na szczęście sezon 2021/2022 ruszył, choć z drobnymi zmianami. 

- Pięć zamiast sześciu biegów w każdej lokalizacji to nie jedyna zmiana względem minionych edycji. Po zakończeniu sezonu zorganizujemy bieg CITY TRAIL Gold – ogólnopolską imprezę, na którą zaprosimy najszybszych zawodników z każdej lokalizacji – w klasyfikacjach open oraz wiekowych – komunikował przed startem cyklu Piotr Książkiewicz. 

Za uczestnikami ostatnie biegi w 2021 r. Teraz czas na świąteczno-noworoczną przerwę. Zmagania CityTrail wracają w weekend 8-9 stycznia, kiedy to odbędą się zawody w Lublinie, Warszawie, Bydgoszczy i Łodzi. 

Organizator cyklu – Fundacja Krok od Natury odpowiada również za takie biegi jak Chudy Wawrzyniec czy TriCity Trail. Jak oceniają ten rok? Zapytaliśmy o to Justynę Grzywaczewską.

 

Sprawdź buty do biegania w terenie

 

Za Wami ostatnie tegoroczne biegi, cykl City Trail się jeszcze nie skończył, ale jaki był dla Was ten rok?

Justyna: Może Cię to zaskoczy, ale dobry. Poukładaliśmy sobie wiele tematów, dzięki czemu nasza praca jest bardziej wydajna i mamy szansę się rozwijać. W naszej Fundacji działamy w bardzo małym gronie, a mamy kilka dużych projektów - poza CITY TRAIL z Nationale-Nederlanden są to Chudy Wawrzyniec, TriCity Trail i imprezy, które współorganizujemy, a do tego nowe projekty ekologiczne, w które coraz mocniej się angażujemy.

Poza tym, w roku 2021 mogliśmy zorganizować letnie imprezy i na zupełnie normalnych zasadach ruszyć z jesienno-zimową edycją CITY TRAIL. Okazuje się, że w trailu pandemia nie odbiła się tak mocno na frekwencji, jak w biegach ulicznych i tutaj nie możemy narzekać. Zresztą daleko nam od takiej postawy. Wierzymy, że biegowa branża odbuduje się za jakiś czas, ale musimy nad tym pracować - i to właśnie robimy :)

Co ważne - zostali z nami wszyscy stali Partnerzy, a to dało nam dużego kopa motywacyjnego i przede wszystkim pewne zabezpieczenie finansowe, dzięki któremu mogliśmy planować powrót na trasy.

Co było dla Was jako organizatorów największym wyzwaniem, niepewność restrykcji?

Justyna: Zdecydowanie tak. Niepewność obostrzeń związanych z pandemią sprawia, że wszystkie nasze plany mogą lec w gruzach w jednej chwili. Ale pandemia trwa już tak długo, że uodporniliśmy się na to i wiemy, że musimy ponosić takie ryzyko, jeśli cokolwiek organizujemy. Cóż, najważniejsze to potrafić odnaleźć się w tej pandemicznej rzeczywistości. Jest inaczej, ale trzeba działać, bo zamrożenie pracy niesie wiele negatywnych skutków i widać, że bardzo trudno jest odbudować zaangażowanie biegaczy, jeśli przez wiele miesięcy nie robi się zupełnie nic.

 

Jakie sytuacje w dniu organizacji biegów wywołały najwięcej stresu?

Justyna: W CITY TRAIL jest bardzo mało takich sytuacji, bo to krótkie biegi, na ograniczonym terenie, które dodatkowo mamy opanowane w zasadzie do perfekcji. Ostatnio wróciliśmy do statystyk, z których wynika, że liderzy w naszej ekipie mają na kontach już grubo ponad 300 biegów CITY TRAIL! Każda z tych osób pracowała na ponad 300 jesienno-zimowych biegach! A do tego trzeba doliczyć inne imprezy, więc doświadczenie mamy naprawdę spore.

Najwięcej stresu jest podczas biegów ultra, które organizujemy, bo tam dzieje się bardzo dużo, na rozległym terenie, także górskim. Ale szczerze mówiąc, ten rok był naprawdę spokojny i nawet byliśmy trochę zaskoczeni, że nie działo się nic, co mogłoby nas mocno zestresować. Serio! :)

Co pozytywnie Was zaskoczyło? Jakieś wydarzenie utkwiło szczególnie w pamięci?

Justyna: Emocje biegaczy, którzy powrócili na biegowe trasy. Podczas wakacyjnych biegów, które były dla nas pierwszymi po rocznej przerwie imprezami, czułam, że biegacze stęsknili się za tą całą oprawą zawodów, za możliwością sponiewierania się na trasie, za spotkaniem w gronie osób, które łączy wspólna pasja :) To dało nam pewność, że mimo różnych przeciwności trzeba działać, bo nasza praca jest potrzebna :)

Planujecie coś nowego w 2022 r.?

Justyna: Tak, tak. Pierwsza nowość to ogólnopolski bieg CITY TRAIL Gold, który będzie swego rodzaju podsumowaniem jesienno-zimowych zmagań w Grand Prix CITY TRAIL z Nationale-Nederlanden. Zawody planujemy na 9 kwietnia. Szczegóły podamy dopiero wkrótce, więc nie będę ich jeszcze zdradzać, ale na pewno mogę powiedzieć, że zależy nam, aby była do impreza prestiżowa. Wystartują w niej biegacze startujący w CITY TRAIL - przepustką będą miejsca w klasyfikacji generalnej lub minima - oddzielne dla każdego miasta i każdej z dwunastu kategorii wiekowych.

Poza tym planujemy pewien ciekawy, wakacyjny projekt skierowany do dzieciaków, ale tutaj jeszcze nie mogę nic powiedzieć :)
 

 

Bestsellery Zobacz więcej

Zapisz się do newslettera i odbierz 10% rabatu na pierwsze zakupy!

Zapisz się