• Treningi
  • Testy
  • Dieta
  • Wydarzenia
4 Sierpnia 2021

Maraton – skąd się wywodzi? Dlaczego dystans mierzy 42,195 km? Lekkoatletyczne historie

Maraton – skąd się wywodzi? Dlaczego dystans mierzy 42,195 km? Lekkoatletyczne historie

Zastanawiacie się skąd się właściwie wziął dziś już niezwykle popularny maraton? Niemal każdy zaznajomiony bliżej z tą konkurencją odpowie wywodzi się z czasów starożytnych. Prekursorem miał być Filippides, posłannik niosący dobrą wiadomość po wygranej bitwie pod Maratonem w 490 r. p.n.e., gdzie Persowie zostali pokonani przez Ateńczyków. Miał przebiec trasę z Maratonu do Aten, by obwieścić - "Radujcie się, zwycięstwo". Wg wzmianek, chwilę po jej przekazaniu miał umrzeć z wyczerpania.

Przez niektórych uznawanych za bardziej wiarygodny jest jednak inny bieg. Historyk Herodot napisał, że Filippides został wysłany, ale z Aten do Sparty jeszcze przed bitwą, by prosić o pomoc. Nie wiadomo czy wrócił z odpowiedzią. To właśnie do tej historii ma nawiązywać wyścig Spartathlon na dystansie 246 km. Trudno szukać jakiejkolwiek wzmianki w kronikach o biegu do Aten. Herodot wspomina za to o szybkim marszu wojsk do miasta, aby Persowie, którym udało się uciec nie zaatakowali miasta. Pokonanie tej odległości miało zająć im ok. 8 godzin.

Powstanie maratonu – inspiracja wierszem

Skąd więc słynny bieg Filippidesa? Pierwsze informacje pojawiły się w twórczości pisarza rzymskiego Lucian piszącego po grecku. Trzeba jednak dodać, że był on satyrykiem, a jego powieści nie wnoszą żadnej wartości historycznej. Historię Filipidesa spopularyzowano w XIX wieku. W 1834 r. Filippides został uwieczniony przez francuskiego rzeźbiarza, a w 1879 r. angielski poeta Robert Browing napisał o nim wiersz. Prawdopodobnie to on przyczynił się do tego, że 19 lat później francuski filolog Michel Bréal miał zasugerować Pierre'owi de Coubertinowi, by włączyć bieg do programu nowożytnych Igrzysk Olimpijskich. Pierwotną trasę długości 37 km dzielącą pole bitwy i Ateny postanowiono zaokrąglić do 40 km.

Przed oficjalnym startem w Grecji rozpoczęto wyłanianie najlepszych zawodników. Chętnych nie brakowało. Szukano w wojsku i wśród posłańców. Czasem gdzieniegdzie wspomina się, że podczas samych przygotowań zginęło 3 Greków. Nieoficjalnie pierwszy taki dystans pokonało dwóch zawodników, a najlepszy z nich Jeorjos Grigoriu uzyskał czas 3:45. Potem rozegrano dwa wyścigi kwalifikacyjne, z czego drugi na ledwo kilka dni przed igrzyskami. Zwycięzcą pierwszego był Charilaos Vasilakos - 3:18, a drugiego Lavrentis (którego imię nie zostało zapisane) w 3:11:27.

 

Znajdź buty do biegania po asfalcie

 

Pierwszy oficjalny maraton

Oficjalny start zaplanowano na 10 kwietnia 1896 r. Na starcie stanęło 17 biegaczy, mężczyzn (kobietom nie tylko zabroniono startu, ale i nie mogły nawet obserwować zmagań). Wśród nich zawodnicy, którzy dopiero co zajęli czołowe miejsca w biegu na dystansach 1500 m. Uczestnicy byli eskortowani przez urzędników i lekarzy na pojazdach konnych. Od początku tempo narzucili goście z zagranicy. Żaden Grek nie był w pierwszej trójce. Prowadzący Francuz Lermusiaux pierwszą połowę pokonał w zaledwie 55 minut, choć niekiedy wspomina się, że musiał pomylić trasę - skrócić.

Na kolejnych pozycjach biegł Australijczyk Flack, Amerykanin Blake oraz Węgier Kellner. Dalsza część trasy wiodła nieco w górę, co przełożyło się na prędkość biegu. Mocny początek świeżym maratończykom dał o sobie znać. Prowadzący wyścig zaczął słabnąć. W kolejnej wiosce Karavati został ukoronowany wieńcem laurowym, ale tuż za nią zasłabł. Mówi się, że został zaatakowany przez fanatycznego kapłana, którego szybko obezwładnili kibice. Z trasy zaczęli schodzić inni zawodnicy, między innymi Amerykanin. Osłabionego lidera wyprzedził Australijczyk, który na 6 mil przed metą wysłał osobę z eskorty do przekazania wieści na stadionie, że zbliża się do zwycięstwa. Zgromadzony tłum nie przyjął jej z radością. Zapadła smutna cisza. Nie tego oczekiwała grecka publiczność.

Pewność siebie zgubiła zawodnika. Ledwie milę później Flack był wyczerpany. Dogonił go grecki zawodnik Spiridon Louis. Legenda mówi, że wcześniej już w wiosce Pikermi na ok. 20 km, ten zawodnik nieco zmęczony wstąpił do pubu, wypił lampkę wina i powiedział, że wygra ten wyścig. Przez kolejne 2,5 mili biegli razem, ostatecznie to Louis narzucił tempo. Flack natomiast upadł ze zmęczenia. Greccy biegacze przesunęli się także na drugie i trzecie miejsce. Przekazać dobre wieści zgromadzonym na stadionie wyruszył kolejny posłaniec. Tym razem wybuchły okrzyki. Zwycięzcę przywitał radosny tłum.

stadion olimpijski Ateny

Wyścig Louis zakończył z rezultatem 2:58:50 i bez wątpienia został bohaterem narodowym (mimo to Louis miał powrócić do życia jako rolnik i nigdy więcej nie startować w innym wyścigu). Ok. 7 minut później linię mety minął Charilaos Vasilakos, zwycięzca pierwszego greckiego wyścigu próbnego, a po nim Spiridon Belokas, a następnie Węgier Kellner. Ostatecznie Belokas został zdyskwalifikowany. Przyznał się do tego, że odcinek trasy podjechał korzystając z wozu konnego.

To jedna z kilku wersji pierwszego maratonu na które można natrafić. Wg Davida Goldblatta, autora cenionej pozycji: The Games: A Global History of the Olympics, to właśnie ten pierwszy maraton okazał się być najważniejszym wydarzeniem igrzysk, napędzający swego rodzaju współczesnego bohatera mitologicznego i zbiorowego widowiska stadionowego. 

Jedno jest pewne, zwycięstwo Greka zapoczątkowało erę maratonów. Kto wie jakie byłyby dalsze losy tego dystansu, gdyby wygrał reprezentant innej narodowości? Już rok później rozpoczęto organizację Boston Maraton.

W historii nie brakowało jednak afer. World Atletics w historycznych wzmiankach zaznacza zwłaszcza zmagania z 1904 r., gdy początkowo zwycięzcą został Fred Lorz z USA, ale został zdyskwalifikowany po tym jak okazało się, że 11 mil przejechał samochodem. Oficjalnym zwyciezcą został jego rodak Thomas Hicks (3:28:53), który zasłabł na mecie, a jak się okazało na trasie wziął kilka łyków brandy. 

Dlaczego maraton ma dystans 42,195 km?

Obecnie obowiązujący dystans 42,195 km narodził się w 1908 r. podczas Igrzysk organizowanych w Londynie. Królowa Aleksandra, żona Edwarda VII poprosiła o to, by bieg rozpoczynał się na trawniku przy Zamku Windsor, tak by z okna można było oglądać zmagania. Tym samym dystans wydłużono do 26,2 mil.

Formalnie dystans 42,195 km znormalizowano w 1921 r. Kobietom oficjalnie pozwolono startować od 1972 r., a w 1984 r. na igrzyskach w Los Angeles po raz pierwszy rozegrano maraton kobiet.

Bestsellery Zobacz więcej

Zapisz się do newslettera i odbierz 10% rabatu na pierwsze zakupy!

Zapisz się