• Treningi
  • Testy
  • Dieta
  • Wydarzenia
14 Listopada 2021

Sztafeta Ekiden to świetny pomysł. Nie mogę się doczekać swojego startu – Aleksandra Lisowska

Sztafeta Ekiden to świetny pomysł. Nie mogę się doczekać swojego startu – Aleksandra Lisowska

10 listopada wystartowała kolejna edycja ASICS World Ekiden. Inicjatywa japońskiego producenta sprzętu sportowego motywuje do wspólnego przemierzania kilometrów w szczytnym celu. Udział jest darmowy. Wystarczy tylko się zarejestrować!
 

Weź udział w ASICS World Ekiden 2021


Zespoły (maksymalnie 6 osób) do pokonania mają dystans maratonu. Poszczególne zmiany podzielone są na odcinki: 5 km / 5 km / 10 km/ 5 km / 10 km / 7,195 km. Dzięki temu udział mogą wziąć osoby na każdym poziomie zaawansowania. Nie ma również znaczenia czy trasę pokona się biegiem czy spacerem. Jedna osoba może pokonać więcej niż jeden odcinek i należeć do więcej niż jednego zespołu. Czas na pokonanie dystansu wszyscy mają do 22 listopada. 

Polska edycja organizowana jest wspólnie ze Sklepem Biegacza.  Za 1000 zarejestrowanych w Polsce osób, które wezmą udział w sztafecie, ASICS i Sklep Biegacza przekażą 10.000 PLN wsparcia ZSOiMS w Szklarskiej Porębie!

Dodatkowo w sobotę 13 listopada w 6 Sklepach Biegacza w Polsce odbyły się otwarte treningi z ambasadorami marki. W Gdańsku gościem specjalnym była Aleksandra Lisowska, olimpijka z Tokio, aktualna Mistrzyni Polski na dystansie maratońskim, która jednocześnie podczas tegorocznych Mistrzostw Polski w Dębnie, rezultatem 2:26:08 wyrównała rekord Polski, należący od 2001 r. do Małgorzaty Sobańskiej. 

Ola wyrwała się na chwilę ze zgrupowania na którym aktualnie przebywa w Jakuszycach. Choć sobotnia aura nie zachęcała, to obecni nie mogli żałować, a uśmiechów i zadowolenia nie zabrakło. Uczestnicy treningu pokonali wspólne kilometry po parku, a także wzięli udział w części ogólnorozwojowej pod okiem Mistrzyni. Nie zabrakło również pamiątkowych medali. 

ASICS World Ekiden Sklep Biegacza

Sprawdź ofertę marki ASICS


Przed Olą była jeszcze długa podróż powrotną do Jakuszyc, ale udało znaleźć się jej krótką chwilę na rozmowę.  

Jakie są Twoje najbliższe plany startowe?

Ola: Najbliższe plany startowe to start 27 listopada w Mistrzostwach Polski w Biegach Przełajowych na 6 km [mistrzostwa zorganizowane zostaną w Tomaszowie Lubelskim]. Zostało więc ok. 2-tygodnie. Oczywiście jestem pozytywnie nastawiona. Uważam, że roztrenowanie miałam na tyle wystarczające, że zdążyłam w pełni odpocząć. Nie mogę się doczekać rywalizacji i adrenaliny. 

Jak wyglądało Twoje roztrenowanie?

Ola: Moje roztrenowanie wygląda co roku praktycznie tak samo. Nic nie robię, oglądam Netflixa, Robię wszystkie zaległe prace domowe na które wcześniej nie miałam czasu. Nie ukrywam, większość czasu spędzam na kanapie. Zero aktywności, nawet nie wychodzę na jakieś dłuższe spacery. 

Przytyłam ok. 6-7 kg, ale jak widać obecnie, gdy wracam w reżim treningowy, waga szybko mi spada. Nie mam z tym problemu. Jestem miesiąc w treningu, czuję, że wypoczęłam, tak jak wspomniałam, nie mogę się doczekać pierwszych zawodów, aby poczuć te emocje.  

Czy te 6 km nie jest za krótkie dla Ciebie?

Ola: Uważam, że jest trochę za krótkie, ale mam za sobą trzy maratony, więc jednak te kilometry wybiegałam. 6 km będzie krótszym odcinkiem, ale myślę, że będzie to dobry przerywnik przed przyszłym sezonem, gdzie będę biegała nieco krótsze dystanse m.in. 5 km czy 1500 m. Te 6 km będzie takie fajne, będzie mnie napędzało na przyszły sezon, aby powrócić, zmotywować mnie do szybszego biegania. 

Docelowym dystansem będzie maraton w przyszłym sezonie?

Ola: Maraton będzie dopiero na jesień, prawdopodobnie będą to Mistrzostwa Europy w maratonie. Na wiosnę wspólnie z trenerem chcemy skupić się na krótszych dystansach, aby poprawić szybkość. Mieć później zaplecze szybkości na maraton. 

Aleksandra Lisowska

Patrząc na obecną porę roku i brak motywacji dla wielu do aktywności. Jaką rolę u Ciebie odgrywa sezon jesienno-zimowy?

Ola: Mogę powiedzieć, że dużo lepiej się nawet czuję w okresie jesienno-zimowym. Wolę biegać w niższych temperaturach. Zauważyłam nawet, że treningi wychodzą mi lepiej. Nie radzę sobie za dobrze w cieplejszych warunkach. Nie mam problemu, by się zmotywować i wyjść, gdy warunki nie sprzyjają np. temperatura jest minusowa czy też jest wietrznie.

Uważam, że jestem na tyle doświadczoną zawodniczką i na tyle zmotywowaną, że zrobię trening w każdych warunkach, jakie by nie były. Po prostu zrobię go na niższych prędkościach. Nie ukrywajmy, nie da się zrobić każdego treningu w wymagających warunkach, gdy jest zimno czy wietrznie. Wolę go zrobić wolniej, bezpieczniej, ale zrobić trening. 

Powróćmy do Sztafety Ekiden, masz swoją drużynę?

Ola: Tak, mam. Mogę się nawet już pochwalić, że trzech zawodników ze sztafety pokonało już swój dystans. Dwóch pokonało 5 km odcinek, a jeden - 10 km. Pobiegli w naprawdę fajnych czasach, utrzymując średnie tempo w okolicach 3:30 min/km. Napędziło mnie to, by pobiec szybciej, aby nie odstawać od nich. 

Uważam, że sztafeta Ekiden to świetny pomysł. Nie mogę się doczekać swojego startu, przyznam, że mam nadzieję, że uda nam się pobiec łącznie w czasie poniżej 2:30. Pierwszy raz uczestniczę w tej idei, ale bardzo się cieszę, że miałam możliwość stworzenia własnej drużyny. Już mam nadzieję, że uda się i w przyszłym roku wziąć udział. 

Przyznam, że mamy jeszcze drobne problemy techniczne związane ze zgraniem treningu. W tym aspekcie nie ukrywam. że nie jest łatwo, ale dzięki temu nauczę się kilku kwestii technicznych. 

Zapraszamy również na dłuższą rozmowę – Live z Olą po maratońskich zmaganiach w Tokio. 

Bestsellery Zobacz więcej

Zapisz się do newslettera i odbierz 10% rabatu na pierwsze zakupy!

Zapisz się